<?xml version="1.0" encoding="UTF-8" ?>
<rss version="2.0">
<channel>
	<ttl>15</ttl>
	<title>Podróże kulinarne</title>
	<link>http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/</link>
	<description>...bo każdy posiłek to podróż w krainę smaku</description>
	<pubDate>Fri, 18 May 2012 17:50:48 +0200</pubDate>
	<lastBuildDate>Fri, 18 May 2012 17:50:48 +0200</lastBuildDate>
	<generator>www.eggblog.net</generator>
	<item>
		<title>Podróże kulinare  w &quot;Pępku świata&quot;!</title>
		<link>http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=491</link>
		<description>&lt;p align=&quot;center&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://sfinjak.wroclaw.pl/images/kulinarne/chinska/hpim0943b.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;W drodze na Tien Shan&quot; hspace=&quot;&quot; vspace=&quot;&quot;&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Z zasady nie zbaczam z tematów kulinarnych na tym blogu, ale tym razem zrobię wyjątek. Zbliża się okres wakacyjny i pewnie mnóstwo rodziców ma wątpliwości, czy zabrać ze sobą na wakacyjną wyprawę swoje potomstwo, czy też podrzucić je dziadkom. Korzystając zatem z okazji, chciałabym polecić książkę Anny Kuziemskiej zatytułowaną &quot;Pępek świata. Z dzieckiem w drodze&quot;. Ta ciekawa pozycja książkowa wydana w serii podróżniczej &quot;National Geographic&quot; składa się z serii wywiadów z rodzicami, którzy zdecydowali się ruszyć ze swoimi dziećmi w świat, łamiąc dość powszechny stereotyp, zgodnie, z którym najlepszym miejscem na spędzenie urlopu z dzieckiem jest pobyt nad Bałtykiem, a w porywach wyjazd z biurem podróży do Grecji. Rodziny z różnych rejonów Polski dzielą się swoimi doświadczeniami, opowiadając, w jaki sposób można zorganizować wyjazd w najdalsze zakątki świata, by przeżyć wspólnie ekscytujące przygody.&lt;br&gt;&lt;/p&gt;&lt;p align=&quot;center&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://sfinjak.wroclaw.pl/images/rzeczywiste/pepek swiata3.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot; pępek=&quot;&quot; świata.=&quot;&quot; z=&quot;&quot; dzieckiem=&quot;&quot; w=&quot;&quot; drodze&quot;=&quot;&quot; anna=&quot;&quot; kuziemska&quot;=&quot;&quot; hspace=&quot;&quot; vspace=&quot;&quot;&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Książkę polecam nie tylko, dlatego że jest ciekawa i pożyteczna, ale również i z tego powodu, że jeden z rozdziałów jest poświęcony podróżom moim i mojej rodziny, z których pełne relacje można przeczytać &lt;a href=&quot;http://www.sfinjak.wroclaw.pl/mapaswiata.php&quot;&gt;tutaj&lt;/a&gt;.&lt;br&gt;&lt;/p&gt;Oficjalna premiera miała miejsce 9 maja bieżącego roku – zapraszam, więc serdecznie do księgarń!&lt;br&gt;


&lt;p class=&quot;MsoNormal&quot; style=&quot;mso-pagination:none;mso-vertical-align-alt:auto&quot;&gt;&lt;span lang=&quot;EN-US&quot; style=&quot;mso-font-kerning:14.0pt&quot;&gt;&lt;iframe width=&quot;640&quot; height=&quot;360&quot; src=&quot;http://www.youtube.com/embed/_uuckP2x_J8?rel=0&quot; frameborder=&quot;0&quot; allowfullscreen=&quot;&quot;&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;Czym różnią się ofiary dla balijskich bogów od śmieci? Dlaczego w Moskwie nie ma dziecięcych wózków? Czy warto wziąć ze sobą główkę kapusty do Omanu? Ile świerszczy powinno się znaleźć w zbilansowanej diecie dziecka? Czy w Tuszetii można kupić jednorazowe pieluchy? W co bawić się z dziadkami na Machu Picchu? Jak z przyczepki rowerowej zrobić suszarkę, wyleczyć ospę w Wietnamie i nauczyć się ułamków na Fidżi?&lt;br&gt;Zbiór kilkunastu wywiadów z rodzicami, dla których wyprawy w najdalsze zakątki globu z dzieckiem (często nie jednym, ale dwojgiem lub trojgiem) stały się niezastąpionym sposobem spędzania wspólnego czasu, a niekiedy nawet – pomysłem na życie. &lt;br&gt;Bohaterowie książki nie wahali się zabrać niemowlęcia w podróż dookoła świata i na kaukaskie bezdroża, wędrować z przedszkolakiem przez peruwiańską dżunglę czy po tybetańskich klasztorach. Kim są? Pozbawionymi instynktu samozachowawczego egoistami czy pasjonatami, którzy nie wyobrażając sobie świata poza swoimi dziećmi, czynią go dla nich największym placem zabaw? &lt;br&gt;O szaleństwie, które nie pozwala im usiedzieć w domu (lub podrzucić potomka dziadkom), niezliczonych przygodach, jakie spotkały ich w drodze, zaletach i wadach rodzinnego podróżowania oraz kolejnych równoleżnikach do przekroczenia opowiadają w książce Pępek świata.&lt;br&gt;</description>
		<guid>http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=491</guid>
		<pubDate>Fri, 18 May 2012 16:17:08 +0200</pubDate>
	</item>
	<item>
		<title>Czas na rzepę – Gur wale shalgam  </title>
		<link>http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=489</link>
		<description>&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://sfinjak.wroclaw.pl//images/kulinarne/indyjska/dsc_0147b.jpg  &quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;Gur wale shalgam&quot; hspace=&quot;&quot; vspace=&quot;&quot;&gt;&lt;br&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Źródło: &quot;Teste of Punjab&quot; Nita Mehta&lt;/p&gt;Kolejne danie z cyklu – czas na rzepę. Uparcie będę promować to mało znane i wykorzystywane u nas warzywo. Szkoda, bo ma wiele zalet. Idealnie nadaje się do zup, jako dodatek do dań głównych i jako samodzielne danie, zwłaszcza w postaci curry.  Tym razem danie stanowiło cos w rodzaju przekąski pomiędzy głównymi posiłkami. Podałam z pappadamami, ale świetnie będzie tu pasować naan, chapati lub po prostu zwykłe razowe pieczywo.&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;strong&gt;Składniki&lt;/strong&gt; na 2 porcje:&lt;br&gt;&lt;br&gt;1/2 białej rzepy (ok. 3 sztuk), obranej i pokrojonej w kostkę,&lt;br&gt;1 1/2 łyżeczki &lt;a href=&quot;http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=480&quot;&gt;jaggery&lt;/a&gt;,&lt;br&gt;3 łyżki oleju,&lt;br&gt;1 cm kawałek imbiru, starty,&lt;br&gt;1 zielone chilli, posiekane,&lt;br&gt;2 łyżki posiekanej kolendry,&lt;br&gt;1 łyżeczka mielonej kolendry,&lt;br&gt;1/2 łyżeczki mielonego chilli (pominęłam),&lt;br&gt;1/2 łyżeczki &lt;a href=&quot; http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=176&quot;&gt;garam masala&lt;/a&gt;,&lt;br&gt;sól do smaku.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Rzepę umieścić w garnku i zalać taka ilością wody, żeby tylko ją przykryła. Gotować chwilę, żeby zmiękła, co nie potrwa długo. Na patelni rozgrzać olej, wrzucić zielone chilli i imbir i lekko podsmażyć. Dodać ugotowaną wcześniej rzepę razem z wodą, w której się gotowała. Gotować, aż woda prawie całkiem odparuje. Od czasu do czasu dusić rzepę drewnianą łyżką, aż otrzymamy coś, co częściowo przypomina papkę. Dodać jagerry i mieszać wszystko przez 2-3 minuty, aż całość się rozpuści. Wmieszać posiekaną kolendrę.&lt;br&gt;&lt;br&gt;INNE DANIA Z CYKLU &quot;CZAS NA RZEPĘ&quot;:&lt;br&gt;&lt;a href=&quot;http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=390&quot;&gt;Shalgam curry&lt;/a&gt;&lt;br&gt;&lt;a href=&quot;http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=393&quot;&gt;Zupa curry z marchwi i rzepy&lt;/a&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;a href=&quot;http://www.durszlak.pl/akcje-kulinarne/festiwal-kuchni-indyjskiej&quot;&gt;&lt;img height=&quot;185&quot; src=&quot;http://durszlak.pl/system/campaign/banner/154/embed_MkKiURrNCurtlBiAZbhkfD9mtMksbwzz.jpg&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br&gt;</description>
		<guid>http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=489</guid>
		<pubDate>Fri, 18 May 2012 06:53:21 +0200</pubDate>
	</item>
	<item>
		<title>Albondigón, czyli klops po meksykańsku  </title>
		<link>http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=488</link>
		<description>&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://sfinjak.wroclaw.pl/images/kulinarne/meksykanska/dsc_0369b.jpg  &quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;Albondigón, czyli klops po meksykańsku, Albondigón - Mexican meatloaf  &quot; hspace=&quot;&quot; vspace=&quot;&quot;&gt;&lt;br&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Źródło: &quot;Fresh Mexican&quot; Mónica Medina-Mora, Angeles Ayala&lt;/p&gt;Albondigón to popularny meksykański klops, coś w rodzaju naszej pieczeni rzymskiej. Istnieje wiele wersji przepisów na ten specjał jedne bardziej tradycyjne, inne współczesne. Może zawierać różne dodatki, także gotowane jajka i być doprawiany na różnorakie sposoby. W zależności od regionu może być zawijany w liście bananowca, gazę (taką, na której odcedza się ser), czy folię. Mogą być gotowane w tradycyjny sposób, na parze, bądź pieczone w kąpieli wodnej.&lt;br&gt;Podana przeze mnie wersja przepisu jest dosyć uboga w dodatki i dlatego może się wydawać nieco mdła dla osób, które wolą bardziej konkretne smaki, dlatego wypadałoby klops lepiej przyprawić. Można dodać więcej papryki, marchewkę, jajka, przyprawić chilli i kuminem.&lt;br&gt;Podałam zgodnie z sugestią z książki z &lt;a href=&quot;http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=487&quot;&gt;sałatką ze szpinaku i pieczarek&lt;/a&gt;.&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;strong&gt;Składniki &lt;/strong&gt;na 3-4 porcje (dla mnie bardziej na 3)&lt;br&gt;&lt;br&gt;300g mielonej cielęciny,&lt;br&gt;300g mielonej wołowiny,&lt;br&gt;1 łyżka posiekanej drobno czerwonej papryki,&lt;br&gt;1 łyżka posiekanej drobno zielonej papryki,&lt;br&gt;1 cebula, posiekana,&lt;br&gt;1-2 ząbki czosnku, zmiażdżone,&lt;br&gt;1 duże jajko,&lt;br&gt;kilka kropli sosu Worcestershire,&lt;br&gt;sól i świeżo zmielony pieprz do smaku.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Wymieszać wszystkie składniki w misce i rozłożyć na folii do pieczenia. Ja użyłam rozciętego rękawa do pieczenia. Folię ciasno zrolować, oba brzegi &quot;kiełbaski&quot; związać nićmi. Ja owinęłam jeszcze wszystko folią do pieczenia. Roladę umieścić w naczyniu żaroodpornym i napełnić wodą, tak, żeby sięgała do połowy jej wysokości. Piec w piekarniku nagrzanym do 180C około godziny. Po zdjęciu folii pokroić ukośnie w plastry&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;a href=&quot;http://kuchenne-wedrowki.blogspot.com/2012/04/akcja-hola-mexico-edycja-druga.html&quot;&gt;&lt;img height=&quot;185&quot; src=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-2ezkJY5Z57g/T3I0pQhz8wI/AAAAAAAAA_M/FLFAUzITRSs/s1600/mexico2.jpg&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br&gt;</description>
		<guid>http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=488</guid>
		<pubDate>Thu, 17 May 2012 06:50:20 +0200</pubDate>
	</item>
	<item>
		<title>Sałatka ze szpinaku i pieczarek  </title>
		<link>http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=487</link>
		<description>&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://sfinjak.wroclaw.pl/images/kulinarne/meksykanska/dsc_0352b.jpg  &quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;Sałatka ze szpinaku i pieczarek,  Baby spinach and mushroom salad&quot; hspace=&quot;&quot; vspace=&quot;&quot;&gt;&lt;br&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Źródło: &quot;Fresh Mexican&quot; Mónica Medina-Mora, Angeles Ayala&lt;/p&gt;Kiedy rok temu odkryłam połączenie surowych pieczarek i cykorii w sałatce zrobiłam i tą licząc na podobny efekt. Przyznać muszę, że byłam nieco zawiedziona, bo sałatka nie smakowała tak jak się spodziewałam, po prostu była nieco bez smaku. Tym razem postanowiłam trochę ją podrasować i zamiast zwyczajnie polewać oliwą, jak zalecał przepis zrobiłam sos vinaigrette dodając do oliwy soku z cytryny, czosnku i odrobinę syropu z agawy, który akurat można zastąpić miodem.&lt;br&gt;Sałatka będzie świetnym dodatkiem do dań z grillowanych ryb, pieczonych mięs i drobiu oraz po prostu do zwykłego omletu. U mnie podana była w towarzystwie meksykańskiego klopsa.&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;strong&gt;Składniki:&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;2 łyżeczki nasion sezamu (u mnie 2 łyżki),&lt;br&gt;125g szpinaku baby,&lt;br&gt;175g pieczarek, pokrojonych na plasterki, wcześniej przetartych papierowym ręcznikiem lub obramych,&lt;br&gt;3 łyżki oliwy,&lt;br&gt;sok z 1/2 cytryny,&lt;br&gt;1 mały ząbek czosnku zmiażdżony,&lt;br&gt;1 łyżeczka syropu z Agway lub płynnego miodu,&lt;br&gt;sól i dużo świeżo zmielonego pieprzu.&lt;br&gt;Ziarna sezamu prażyć na suchej patelni do momentu, kiedy zaczną pachnieć.&lt;br&gt;Umieścić w misce szpinak i pieczarki. Z oliwy, soku z cytryny, czosnku, pieprzu i soli zrobić sos i polać nim szpinak z grzybami. Wszystko wymieszać, posypać sezamem i gotowe. &lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;a href=&quot;http://kuchenne-wedrowki.blogspot.com/2012/04/akcja-hola-mexico-edycja-druga.html&quot;&gt;&lt;img height=&quot;185&quot; src=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-2ezkJY5Z57g/T3I0pQhz8wI/AAAAAAAAA_M/FLFAUzITRSs/s1600/mexico2.jpg&quot;&gt;&lt;/a&gt;</description>
		<guid>http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=487</guid>
		<pubDate>Wed, 16 May 2012 07:01:22 +0200</pubDate>
	</item>
	<item>
		<title>Molee</title>
		<link>http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=486</link>
		<description>&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://sfinjak.wroclaw.pl/images/kulinarne/indyjska/dsc_0450b.jpg  &quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;Molee&quot; hspace=&quot;&quot; vspace=&quot;&quot;&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Źródło: &quot;The food of India&quot; Priya Wickramasinghe&lt;/p&gt;Kiedy pierwszy raz robiłam indyjskie curry rybne nie bardzo podszedł mi jego smak. Wydało mi się to dziwne, ponieważ przepadam za tajskim curry rybnym. Po jakimś czasie okazało się, że na początek nie trafiłam w dobry przepis, bo wszystkie później wypróbowane smakowały doskonale. Przykładem takiego pysznego curry jest właśnie to delikatne i kremowe, pochodzące z Kerali molee. Podałam je z pochodzącymi również z południa Indii &lt;a href=&quot;http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=482&quot;&gt;idlis&lt;/a&gt;, które wspaniale nadają się właśnie do takich dań, które zawierają dużą ilość sosu, doskonale go wchłaniając. Pachnące kozieradką idlis wraz z pysznym kokosowym sosem stworzyły duet doskonały.&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;strong&gt;Składniki:&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;1 łyżka oleju,&lt;br&gt;1 duża cebula, pokrojona na plasterki,&lt;br&gt;3 ząbki czosnku, drobno posiekane,&lt;br&gt;2 małe zielone chilli, drobno posiekane,&lt;br&gt;2 łyżeczki kurkumy,&lt;br&gt;1 łyżeczka mielonej kolendry,&lt;br&gt;1 łyżeczka mielonego kuminu,&lt;br&gt;4 goździki,&lt;br&gt;6 liści curry,&lt;br&gt;400 ml mleka kokosowego,&lt;br&gt;600 g filetów z ryby morskiej (u mnie czarniak),&lt;br&gt; 1 łyżka posiekanej kolendry.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Na głębokiej patelni rozgrzać olej, dodać cebulę i smaży/ć przez 5 minut. Dodać czosnek, chilli i smażyć 2-3 minuty. Następnie wsypać kurkumę, kolendrę, kumin i goździki i smażyć kolejne 2 minuty. Wlać mleko kokosowe, dodać liście curry, sól i zagotować. Zmniejszyć ogień i gotować przez 20 minut. Filety rybne pokroić na 2 albo 3 kawałki i dodać do sosu. Sos z powrotem zagotować i gotować przez 5 minut albo do momentu, kiedy ryba będzie ugotowana. Wmieszać posiekaną kolendrę.&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;a href=&quot;http://www.durszlak.pl/akcje-kulinarne/festiwal-kuchni-indyjskiej&quot;&gt;&lt;img height=&quot;185&quot; src=&quot;http://durszlak.pl/system/campaign/banner/154/embed_MkKiURrNCurtlBiAZbhkfD9mtMksbwzz.jpg&quot;&gt;&lt;/a&gt;</description>
		<guid>http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=486</guid>
		<pubDate>Mon, 14 May 2012 20:03:36 +0200</pubDate>
	</item>
	<item>
		<title>Krewetki w sosie pomidorowym (F1 Grand Prix Bahrajnu) </title>
		<link>http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=485</link>
		<description>&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://sfinjak.wroclaw.pl/images/kulinarne/arabska/dsc_0309b.jpg  &quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;Krewetki w sosie pomidorowym z Bahrajnu, Bahraini prawns / shrimp in tomato sauce&quot; hspace=&quot;&quot; vspace=&quot;&quot;&gt;&lt;br&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Źródło: &lt;a href=&quot;http://www.food.com/recipe/bahraini-prawns-shrimp-in-tomato-sauce-304009&quot;&gt; www.food.com&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;W internecie niewiele jest przepisów pochodzących z Bahrajnu, zaledwie 5-6 dań, które powtarzają się na wielu stronach, w dodatku żywcem, skopiowane od siebie na wzajem, ciężko mi jest, zatem wyśledzić, kto jest prawdziwym ich autorem, żeby podać właściwe źródło, bo jestem czuła na tym punkcie. Uważam, że podawanie takiej informacji jest kwestią uczciwości wobec innych i wobec siebie. Podaję źródło, które wydaje mi się, że jest pierwsze, ale mogę się mylić. &lt;br&gt;Wybrałam krewetki, ponieważ akurat miałam je w zamrażarce, a kurczaka, na którego miałam też ochotę nie. Co prawda &quot;przystojniejsze&quot; wydały mi się krewetki z &lt;a href=&quot; http://www.food.com/recipe/bahraini-prawn-balls-chebeh-rubyan-417333&quot;&gt;tego&lt;/a&gt; przepisu, ale zawierają ryż, którego na razie nie mogę jeść z powodu przebywania na diecie. Nie jest wykluczone, że kiedyś do niego wrócę. Te, które zrobiłam też były niczego sobie.&lt;br&gt;Zmodyfikowałam nieco kolejność przyrządzania krewetek, bo nie wyobrażam sobie, żeby je gotować przez pół godziny. Gotowanie przez 20 minut to i tak za długo, ale nie były na szczęście gumowe. &lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;strong&gt;Składniki:&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;1 kg surowych krewetek (w szarym kolorze),&lt;br&gt;2 szklanki posiekanych pomidorów,&lt;br&gt;1 łyżeczka &lt;a href=&quot; http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=176&quot;&gt;garam masala&lt;/a&gt;,&lt;br&gt;1 łyżeczka kurkumy,&lt;br&gt;3 łyżki koncentratu pomidorowego,&lt;br&gt;3 łyżki oleju.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Pomidory włożyć do garnka i gotować przez 10 minut. Następnie dodać przyprawy, koncentrat pomidorowy, paprykę, olej i krewetki. Gotować przez 20 minut. Doprawić do smaku solą.&lt;br&gt;Podawać z ryżem basmati.&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;a href=&quot; http://redandpale.blox.pl/2012/04/F1-od-kuchni-2012.html&quot;&gt;&lt;img src=&quot; http://redandpale.blox.pl/resource/f1_small_2.jpg&quot; alt=&quot;F1 od kuchni 2012&quot; height=&quot;150&quot; border=&quot;0&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br&gt;</description>
		<guid>http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=485</guid>
		<pubDate>Sat, 12 May 2012 20:35:08 +0200</pubDate>
	</item>
	<item>
		<title>Curry z bakłażanów i pieczarek  </title>
		<link>http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=484</link>
		<description>&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://sfinjak.wroclaw.pl/images/kulinarne/indyjska/dsc_0018b.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;Curry z bakłażanów i pieczarek, Eggplant and button mushroom curry&quot; hspace=&quot;&quot; vspace=&quot;&quot;&gt;&lt;br&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Źródło: &quot;Kuchnia indyjska. Najlepsze przepisy&quot; praca zbiorowa, Wydawnictwo Publicat&lt;/p&gt;Przymiotnik przed nazwą tego dania powinien brzmieć: fenomenalne. Curry wyszło tak dobre i kremowe, dzięki upieczeniu bakłażanów i pozbawieniu ich skórki, że można się nim zajadać o każdej porze dnia. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie robiłam. Zawsze bakłażana do curry dodawałam ze skórką, ale tym razem postanowiłam trzymać się przepisu i wyszło z tego coś genialnego. Polecam.&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;strong&gt;Składniki:&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;2 duże bakłażany,&lt;br&gt;1 1/2 kubka pieczarek, przekrojonych na połówki lub większe egzemplarze na ćwiartki,&lt;br&gt;1 łyżka oleju,&lt;br&gt;1/2 łyżeczki nasion czarnej gorczycy,&lt;br&gt;1 pęczek cebuli dymki, drobno posiekanej,&lt;br&gt;2 rozgniecione ząbki czosnku,&lt;br&gt;1 świeże czerwone chilli, drobno posiekane,&lt;br&gt;1/2 łyżeczki chilli w proszku (dają tylko miłośnicy chilli),&lt;br&gt;1 łyżeczka mielonego kuminu,&lt;br&gt;1 łyżeczka mielonej kolendry,&lt;br&gt;1/4 łyżeczki kurkumy,&lt;br&gt;1 łyżeczka soli ( dałam 1/2 i było w porządku),&lt;br&gt;1 puszka pomidorów,&lt;br&gt;1 łyżka posiekanej kolendry.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Bakłażany owinąć w folię, każdy osobno i piec je przez godzinę w piekarniki nagrzanym do 200C. Odwinąć i odstawić do wystygnięcia.&lt;br&gt;W czasie, kiedy bakłażany będą się piekły, w ciężkim rondlu rozgrzać olej. Smażyć nasiona gorczycy, aż zaczną strzelać. Uważać, żeby ich nie przypalić, bo danie będzie gorzkie. Dodać dymkę, pieczarki, czosnek oraz chilli i smażyć przez 5 minut. Dodać sproszkowane przyprawy: chilli, kumin, kolendrę, kurkumę oraz sól. Trzymać na ogniu 3-4 minuty. Wrzucić pomidory i gotować 5 minut.&lt;br&gt;Bakłażany przekroić wzdłuż na pół, wydłubać z nich miąższ, wrzucić do miski i rozgnieść widelcem, po czym przełożyć do rondla, dodać koelndrę i gotować 5 minut na małym ogniu, aż sos zgęstnieje. Podać przybrane gałązką kolendry.&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;a href=&quot;http://www.durszlak.pl/akcje-kulinarne/festiwal-kuchni-indyjskiej&quot;&gt;&lt;img height=&quot;185&quot; src=&quot;http://durszlak.pl/system/campaign/banner/154/embed_MkKiURrNCurtlBiAZbhkfD9mtMksbwzz.jpg&quot;&gt;&lt;/a&gt;</description>
		<guid>http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=484</guid>
		<pubDate>Wed, 09 May 2012 19:52:59 +0200</pubDate>
	</item>
	<item>
		<title>Ryba w sosie z tomatillos  </title>
		<link>http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=483</link>
		<description>&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://sfinjak.wroclaw.pl/images/kulinarne/meksykanska/dsc_0963b.jpg  &quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;Ryba w sosie z tomatillos, Fish with tomatillos sauce  &quot; hspace=&quot;&quot; vspace=&quot;&quot;&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Źródło: &quot;Fresh Mexican&quot; Mónica Medina-Mora, Angeles Ayala&lt;/p&gt;Pozwolę sobie po raz kolejny zamieścić tutaj przepis na rybę w sosie z tomatillos. Po pierwsze po to, żeby zachęcić ponownie wszystkich działkowców do zasiania tej mało znanej u nas rośliny a po drugie, dlatego że jest to wyjątkowo smaczny sposób na rybę a na dodatek dietetyczny. Przy okazji nie zapomnijcie o tym, żeby wysiać kolendrę czy to na działce, czy w skrzynce na balkonie, bo żadna doniczkowa, bez smaku nie zastąpi takiej gruntowej a w tym daniu jej smak jest bardzo ważny. Jest to przepis na jedną z najsmaczniej przyrządzonych ryb, jakie jadłam i może się równać z  &lt;a href=&quot; http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=125&quot;&gt;rybą w stylu Veracruz&lt;/a&gt;, oraz &lt;a href=&quot; http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=303&quot;&gt;dorszem z kolendrą w sosie pomidorowym&lt;/a&gt;. Przy okazji wszystkie te przepisy są bardzo fit.&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;img src=&quot;http://sfinjak.wroclaw.pl/images/kulinarne/meksykanska/dsc_0883b.jpg  &quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;Ryba w sosie z tomatillos, Fish with tomatillos sauce  &quot; hspace=&quot;&quot; vspace=&quot;&quot;&gt;&lt;br&gt;&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Składniki:&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;750g białej ryby morskiej, w oryginale dorsza, ale u mnie morszczuk,&lt;br&gt;1 łyżka oliwy,&lt;br&gt;1 ząbek czosnku,&lt;br&gt;sok z 1/2 limonki,&lt;br&gt;sól i świeżo zmielony pieprz do smaku.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Salsa verde:&lt;br&gt;&lt;br&gt;225g tomatillos (miechunki pomidorowej),&lt;br&gt;30g świeżej kolendry, posiekanej,&lt;br&gt;30g cebuli, posiekanej,&lt;br&gt;2 chilli jalapieño, &lt;br&gt;cebula pokrojona w piórka do posypania ryby.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Ułożyć rybę w misce, skropić oliwą, natrzeć czosnkiem, przyprawić solą i pieprzem i skropić wierzch sokiem z limonki, przykryć i odstawić.&lt;br&gt;Zmiksować w blenderze składniki salsy.&lt;br&gt;Ułożyć filety rybne na patelni. Na rybie rozprowadzić salsę, przykryć patelnię i gotować 7-10 minut.&lt;br&gt;Ułożyć filety rybne na talerzu i każdą porcję posypać piórkami cebuli.&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;a href=&quot;http://kuchenne-wedrowki.blogspot.com/2012/04/akcja-hola-mexico-edycja-druga.html&quot;&gt;&lt;img height=&quot;185&quot; src=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-2ezkJY5Z57g/T3I0pQhz8wI/AAAAAAAAA_M/FLFAUzITRSs/s1600/mexico2.jpg&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br&gt;</description>
		<guid>http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=483</guid>
		<pubDate>Tue, 08 May 2012 06:53:28 +0200</pubDate>
	</item>
	<item>
		<title>Idli</title>
		<link>http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=482</link>
		<description>&lt;P&gt;&lt;IMG border=0 alt=Idli src=&quot;http://sfinjak.wroclaw.pl//images/kulinarne/indyjska/dsc_0386b.jpg  &quot;&gt;&lt;BR&gt;&lt;/P&gt;
&lt;P&gt;Źródło: &quot;The food of India&quot; Priya Wickramasinghe&lt;/P&gt;Idlis to rodzaj wytrawnych bułeczek, jeśli mogę tak to nazwać, pochodzących z południowych Indii, ale popularnych w całym kraju. Przygotowuje się je z czarnej soczewicy, pozbawionej wcześniej łupinki, którą się namacza i po zmiksowaniu z ryżem poddaje procesowi fermentacji. Pozwala to na łatwiejsze przyswojenie tej rośliny strączkowej przez organizm, po rozbiciu łańcuchów skrobi na cukry proste. &lt;BR&gt;Idlis są tradycyjnie spożywane na śniadanie z &lt;A href=&quot;http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=156&quot;&gt;sambharem&lt;/A&gt;, czatnejem lub podi (rodzaj proszku przygotowanego ze strączkowych, stosowanej jako przyprawa lub dip po wcześniejszym podsmażeniu na ghee), lub jako dodatek do dań, które zawierają dużo sosu.&lt;BR&gt;Bardzo popularne są rava idlis, które przygotowuje się z dodatkiem semoliny. Kiedyś na pewno się tutaj pojawią.&lt;BR&gt;
&lt;P&gt;&lt;IMG border=0 alt=&quot;Idli mold&quot; src=&quot;http://sfinjak.wroclaw.pl//images/kulinarne/indyjska/dsc_0329b.jpg  &quot;&gt;&lt;BR&gt;&lt;/P&gt;&lt;EM&gt;Urządzenie do parowania idlis&lt;/EM&gt;&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;&lt;STRONG&gt;Składniki:&lt;/STRONG&gt;&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;220g urad dalu (czarnej soczewicy, bez łupinek), do kupienia w sklepach internetowych,&lt;BR&gt;100g (1/2 szklanki) mąki ryżowej,&lt;BR&gt;1/2 łyżeczki nasion kozieradki (użyłam zmielonych),&lt;BR&gt;1 łyżeczka soli.&lt;BR&gt;&lt;BR&gt;Umieścić dal w garnku, zalać wodą i moczyć przez minimum 4 godziny lub przez noc.&lt;BR&gt;Dal osączyć z wody, w której było moczony i zmiksować go z odrobiną świeżej wody, tak, żeby uzyskać konsystencję papki, dodać mąkę ryżową, kozieradkę i sól, dolać wodę i ponownie zmiksować. Ciasto powinno mieć lejącą konsystencję, gęstszą niż na naleśniki. &lt;BR&gt;Ciasto przykryć ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu na 8 godzin, żeby sfermentowało. Powinny pojawić się w nim bąbelki i zwiększyć swoją objętość. &lt;BR&gt;Wlewać ciasto do natłuszczonej formy do idlis, niemal do pełna. Wstawić do garnka wypełnionego na dole wodą, przykryć i gotować 10-15 minut, aż zrobią się zwarte i przybiorą kształt soczewki. &lt;BR&gt;&lt;BR&gt;&lt;A href=&quot;http://www.durszlak.pl/akcje-kulinarne/festiwal-kuchni-indyjskiej&quot;&gt;&lt;IMG src=&quot;http://durszlak.pl/system/campaign/banner/154/embed_MkKiURrNCurtlBiAZbhkfD9mtMksbwzz.jpg&quot; height=185&gt;&lt;/A&gt;</description>
		<guid>http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=482</guid>
		<pubDate>Mon, 07 May 2012 06:53:09 +0200</pubDate>
	</item>
	<item>
		<title>Meksykańska zupa orzechowa  </title>
		<link>http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=481</link>
		<description>&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://sfinjak.wroclaw.pl/images/kulinarne/meksykanska/dsc_0056b.jpg  &quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;Meksykańska zupa orzechowa z chilli chipotle, Maxican walnut soup with chipotle chilli&quot; hspace=&quot;&quot; vspace=&quot;&quot;&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Źródło: &quot;Fresh Mexican&quot; Mónica Medina-Mora, Angeles Ayala&lt;/p&gt;Ta zupa jest tak pyszna i delikatna, że w Meksyku serwowana jest na specjalne okazje. Kombinacja orzechów włoskich i chillies chipotles nadaje zupie wytwornego smaku i na prawdę jest warta polecenia osobom, które są w posiadaniu tej papryczki, bądź są w stanie ją zdobyć. Rezygnacja z tego dodatku sprawi, że zupa owszem będzie smaczna, ale będzie jej brakowało &quot;tego czegoś&quot;. Chilli chipotle ma charakterystyczny, wędzony posmak. Na drugi dzień, kiedy smaki się przegryzą w lodówce jest zdecydowanie lepsza. Nie rezygnujcie z prawdziwego rosołu na rzecz wywaru warzywnego, bo znacząco podkreśla on smak zupy. I piszę to z pełną świadomością, pomimo że zastępuje mięsne wywary warzywnymi gdzie tylko się da.&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;strong&gt;Składniki:&lt;/strong&gt;&lt;br&gt;&lt;br&gt;2 chilles chipotles,&lt;br&gt;1 łyżka oleju,&lt;br&gt;1/2 cebuli, posiekanej,&lt;br&gt;1-2 ząbki czosnku, posiekanego,&lt;br&gt;2 pomidory, posiekane,&lt;br&gt;1,5 l rosołu z kurczaka (użyłam mniej, na oko 1-1,2l),&lt;br&gt;200g orzechów włoskich, zmielonych, oraz dodatkowo posiekane do posypania,&lt;br&gt;sól i świeżo mielony pieprz do smaku,&lt;br&gt;natka pietruszki do posypania.&lt;br&gt;&lt;br&gt;Z papryczek chilli usunąć ogonki i pestki oraz jeśli zupa ma być łagodniejsza również jaśniejsze części, do których przyczepione są pestki. W tej postaci położyć papryczki na suchej patelni lub comalu i lekko podprażyć z obu stron, aby wydobyć z nich aromat. Następnie zalać gorącą wodą i moczyć przez 15-20 minut, aż zmiękną. &lt;br&gt;Na patelni rozgrzać olej i podsmażyć na nim cebulę, aż zmięknie, następnie dodać czosnek i jeszcze chwilę smażyć. Na koniec dodać pomidory i gotować wszystko przez parę minut, mieszając od czasu do czasu. &lt;br&gt;Chilli odcedzić i przełożyć do blendera razem z pomidorami i 250 ml rosołu, zmiksować na gładko a następnie przetrzeć przez sito. Przełożyć przetarte pomidory i chilli do garnka i gotować przez 10-15 minut. &lt;br&gt;W blenderze zmiksować orzechy 500ml rosołu. Połączyć z pomidorami i wlać pozostały rosół. Całość doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i gotować 10-15 minut. Przyprawić do smaku solą i pieprzem. Podawać posypane posiekanymi orzechami i posiekaną natką pietruszki.&lt;br&gt;&lt;br&gt;&lt;a href=&quot;http://kuchenne-wedrowki.blogspot.com/2012/04/akcja-hola-mexico-edycja-druga.html&quot;&gt;&lt;img height=&quot;185&quot; src=&quot;http://4.bp.blogspot.com/-2ezkJY5Z57g/T3I0pQhz8wI/AAAAAAAAA_M/FLFAUzITRSs/s1600/mexico2.jpg&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;br&gt;</description>
		<guid>http://www.sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=481</guid>
		<pubDate>Sat, 05 May 2012 20:02:11 +0200</pubDate>
	</item>
</channel>
</rss>
