<<Strona główna

Krewetki i chayote w kurkumowym sosie (Grand Prix Malezji)

Autor: thiessa @ 6:41am, Wtorek 14 Sierpień 2012.

Krewetki z chayote w kurkumowym sosie, Prawns and chayote  in turmeric sauce

Źródło: "Čínská kuchyně" Linda Doeser


Tytuł książki, z której pochodzi przepis jest nieco mylący. Tak naprawdę zawarte w niej dania pochodzą z różnych części Azji a ten konkretnie przepis jest daniem malajskim. Przy okazji tego dania jest okazja, żeby Was zapoznać z jednym z egzotycznych warzyw, jakim jest chayote, czyli po polsku kolczoch jadalny. Występuje on na świecie pod wieloma nazwami. Najbardziej znane to: christophene albo christophine, cho-cho, mirliton, merleton, pear squash, gruszka warzywna, chouchoute, choko, pipinola. Chociaż pierwotną ojczyzną chayote jest Meksyk to obecnie jest ono uprawiane również w innych częściach świata. Ja pozostanę przy pierwszej nazwie, jako, że jest najbardziej rozpoznawalna.

Chayote należy do tej samej rodziny (Cucurbitaceae) do której należą ogórki, melony i dynie.
Chayote uprawia się głównie na Kostaryce i w meksykańskim regionie Veracruz. I o ile te z Veracruz trafiają do Stanów to ponoć te z Kostaryki eksportowane są do Unii Europejskiej stąd pojawia się moje pytanie: ktokolwiek widział? Ktokolwiek wie? Mnie udało się jakieś 2 lata temu kupić chayote w markecie w Pradze I to byłoby na tyle. Czy jest odstępne na Wyspach? A co z Hiszpanią? Ponoć jest to jedna z roślin, której sadzonki zostały przywiezione do Europy przez wczesnych odkrywców.

Chayote można spożywać zarówno w postaci surowej, gdzie świetnie smakuje w surówkach i salsach oraz marynowane w soku z cytryny lub limonki, jak i po wcześniejszej obróbce cieplnej. Lekko podgotowane, tak, żeby zachowało jeszcze chrupkość smakuje podobnie do cukinii. Korzenie, liście, nasiona i łodygi chayote również są jadalne, aczkolwiek pozostałe części są wykorzystywane tylko w Azji. O ile, więc owoc jeszcze jakoś można zdobyć to pozostałe części chayote pozostają raczej dla nas niedostępne.
Warzywo to jest bogatym źródłem aminokwasów oraz witaminy C.

A teraz mała ciekawostka. W Australii, gdzie chayote jest nazywane choko, stale powtarzana plotka głosi, że podawane w McDonald's ciastko jabłkowe jest tak naprawdę robione z choko, a nie z jabłek. Z tego powodu McDonald's oficjalnie podkreśla, że jego ciasta są robione z prawdziwych jabłek. Ta legenda pochodzi z wcześniejszej legendy w myśl, której gruszki w syropie z puszki to tak naprawdę często zakamuflowane choko. Prawdopodobną przyczyną powstania tych plotek było to, że w Australii krąży wiele przepisów, które polecają zastępowanie częściowo jabłek w puszce przez choko - i w ten sposób powstał pomysł, by używać choko do robienia ciasta jabłkowego. Ten zaś pomysł prawdopodobnie ma korzenie w polityce gospodarczej "zastępczych" zamienników żywności w latach Wielkiego Kryzysu, braku dostępu do puszkowanych owoców w okresie II Wojny Światowej oraz faktu, że jabłka nie rosną w wielu tropikalnych i subtropikalnych rejonach Australii, co sprawia, że są rarytasem. Z drugiej zaś strony choko rosną bujnie w Australii, a na wielu podmiejskich podwórkach pnącza choko oplatają płoty. Inną przypuszczalną przyczyną plotki o tym, że ciasto jabłkowe z McDonald'sa zawiera choko, było to, że ludzie myśleli, że jabłka zdegradują się, staną się rozmoknięte i niejadalne w cieście z McDonald'sa, podczas gdy powszechna jest wiedza, że choko zachowuje swoją konsystencję i twardość po ugotowaniu, zamrożeniu i odgrzaniu. Z tego też powodu pojawiła się myśl, że kawałki jabłka w cieście to w rzeczywistości kawałki choko, a sos i nadzienie były tylko doprawianą i aromatyzowaną jabłkiem pulpą. (na podstawie Wikipedii)

Różne odmiany chayote począwszy od gładkiej po najbardziej kolczastą

Chayote gładkie

chayote z niewielką ilością kolców

chayote kolczaste


Składniki:

1-2 chayote, albo 2-3 małe cukinie,
2 czerwone papryczki chilli, pozbawione pestek i posiekane,
1 cebula pokrojona na ćwiartki,
2,5 cm kawałek korzenia świeżej kurkumy, lub 1 łyżeczki mielonej kurkumy,
1 źdźbło trawy cytrynowej, posiekanej (tylko biała cześć),
0,5 cm kawałek korzenia galangalu, posiekany,
1 niepełna szklanka wody,
sok z cytryny,
1 puszka mleka kokosowego,
450 g krewetek,
sól do smaku,
chilli posiekana na krążki do ozdoby.

Chayote pokroić na ćwiartki (razem ze skórką i miękką wewnętrzną pestką) a następnie każdą ze ćwiartek pokroić na plasterki. Jeśli zamiast chayote używacie krewetek pokrójcie je wzdłuż na pół a następnie na plasterki.
W blenderze zmiksować cebulę, chilli, galangal, trawę cytrynową oraz kurkumę na pastę.
Aby lepiej wszystko zmiksować dolać nieco wody. Po zmiksowaniu dodać cukier i sok z cytryny.
Zawartość blendera wylać na patelnie, dodać górę trawy cytrynowej i gotować 2 minuty. Następnie dodać chayote, albo cukinię i gotować kolejne 2 minuty. Na koniec wrzucić krewetki i gotować je do momentu, kiedy zrobią się różowe. Jeśli używamy krewetek gotowanych należy jedynie je podgrzać. Należy wówczas nieco dłużej gotować chayote lub cukinię, bo już nie będą się gotowały razem z krewetkami. Przed podaniem wyjąć łodygę trawy cytrynowej. Podawać z ryżem.

F1 od kuchni 2012
Related Posts with Thumbnails
  • Del.icio.us
  • Digg
  • Technorati
  • Blinklist
  • Furl
  • Reddit
  • Facebook

Komentarze

no i jak tu nie zaglądać jak za każdym razem ucze sie czegos nowego:) Thiesso jest niezastąpiona.

bernika - 12:24am, środa 15 Sierpień 2012.http://mojkulinarnypamietnik.blogspot.com/

Zdarza mi się czasem natknąć na kolczocha jadalnego w sklepiku azjatyckim, w którym się zaopatruję, ale pojawia się tam niezmiernie rzadko. Raz go kupiłam na spróbowanie - połowę dodałam do jajecznicy, a połowę schrupałam na surowo. Na surowo bardzo mi smakował. Jak jeszcze na niego kiedyś trafię, na pewno znowu kupię.

hania-kasia - 12:41pm, środa 15 Sierpień 2012.http://hania-kasia.blogspot.com

Berenika a mi sprawia przyjemnosc szerzenie wiedzy:-)

Hania-kasia tak myslalam, ze bedziesz cos wiedziec na ten temat. Nie jestem zdziwiona, moglam sie tego spodziewac, ze w Warszawie i kolczoch jest do dostania. Po raz kolejny zaluje, ze nie mieszkam w Stolicy.

thiessa - 8:54pm, środa 15 Sierpień 2012.

Chayote jest też popularny w Portugalii. Praktycznie jest w każdym sklepie spożywczym.

piotr - 3:16pm, Wtorek 16 Październik 2012.

Piotrze tym bardziej nie rozumiem dlaczego nie ma w Polsce. Banany mozna sprowadzac ipomarancze z krajow bardziej egzotycznych a chayote nie.

thiessa - 2:49pm, Niedziela 28 Październik 2012.

Thiessa-też nie rozumiem. Tym bardziej ze chayote w Portugalii można kupić w sklepie Pingo Doce. Sieć tych sklepów należy do właściciela Biedronki. I często bywają wybrane polskie produkty w Pingo Doce.
Teraz w sklepie warzywnym w Porto-widziałem biało-zółtawą odmianę chayote. Taniutko około 5zł za kilo.
Też dodaję ją do curry. Robiłem też zapiekaną -faszerowaną z pieczarkami itp.
Książkę też mam -ale angielską wersję. Pozdrawiam. Piotr

Piotr - 11:28am, Wtorek 30 Październik 2012.

5 zl za kg? Marzenie. A w Czechach mozna kupic... przynajmniej ja kupowalam w Pradze.

thiessa - 5:28pm, Czwartek 6 Grudzień 2012.

Dodaj swój komentarz

Użytkownik:
Strona:

CAPTCHA Image
Wpisz kod z obrazka:
Zmień obrazek

Gotuje:
zdjęcie Thiessa

Zaloguj Się



 

my foodgawker gallery

Wykrywacz smaku - www.wykrywacz-smaku.pl - moja galeria

Słowa Kluczowe
Ugotowano
  • październik 2017
    • Pitu
    • Paprykarz z grzybów
    • Rosół z cukinią, przepiórczymi jajeczkami i makaronem somen
  • wrzesień 2017
  • lipiec 2017
  • maj 2017
  • kwiecień 2017
  • marzec 2017
  • luty 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • październik 2016
  • wrzesień 2016
  • sierpień 2016
  • lipiec 2016
  • czerwiec 2016
  • maj 2016
  • kwiecień 2016
  • marzec 2016
  • styczeń 2016
  • grudzień 2015
  • listopad 2015
  • październik 2015
  • wrzesień 2015
  • sierpień 2015
  • lipiec 2015
  • czerwiec 2015
  • maj 2015
  • kwiecień 2015
  • marzec 2015
  • luty 2015
  • styczeń 2015
  • grudzień 2014
  • listopad 2014
  • październik 2014
  • wrzesień 2014
  • sierpień 2014
  • lipiec 2014
  • czerwiec 2014
  • maj 2014
  • kwiecień 2014
  • marzec 2014
  • luty 2014
  • styczeń 2014
  • grudzień 2013
  • listopad 2013
  • październik 2013
  • wrzesień 2013
  • sierpień 2013
  • lipiec 2013
  • czerwiec 2013
  • maj 2013
  • kwiecień 2013
  • marzec 2013
  • luty 2013
  • styczeń 2013
  • grudzień 2012
  • listopad 2012
  • październik 2012
  • wrzesień 2012
  • sierpień 2012
  • lipiec 2012
  • czerwiec 2012
  • maj 2012
  • kwiecień 2012
  • marzec 2012
  • luty 2012
  • styczeń 2012
  • grudzień 2011
  • listopad 2011
  • październik 2011
  • wrzesień 2011
  • sierpień 2011
  • lipiec 2011
  • czerwiec 2011
  • maj 2011
  • kwiecień 2011
  • marzec 2011
  • luty 2011
  • styczeń 2011
  • grudzień 2010
  • listopad 2010
  • październik 2010
  • wrzesień 2010
  • sierpień 2010
  • lipiec 2010
  • czerwiec 2010
  • maj 2010
  • kwiecień 2010
  • marzec 2010
  • luty 2010
  • styczeń 2010
Zdjęcia
Wszystkie zdjęcia oraz teksty opublikowane na tym blogu są moją własnością i nie wyrażam zgody na ich kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody - Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz. 170
Uczestniczę w akcjach Z Widelcem przez Afrykę, Australię i Oceanię

 

F1 od kuchni 2012

 

 

(Kuchnia chińska 2012-ZAPROSZENIE

 

 

 

(kuchnia japonska-zaproszenie

 

(II Festiwal kuchni arabskiej-ZAPROSZENIE

 

Z Widelcem po Azji

 

Z widelcem przez kuchnię obu Ameryk

 

Kuchnie Kaukazu zaproszenie

 

Smaki Afryki zaproszenie

 

Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów