Paluszki
Autor: thiessa @ 8:06pm, Poniedziałek 14 Listopad 2011.

Paluszki to podkarpacki odpowiednik klusek śląskich. Do wczesnej młodości nie miałam pojęcia o istnieniu tych drugich, bo moja Mama i obie Babcie robiły właśnie paluszki. Nie były one z reguły dodatkiem do mięsa. Raczej stanowiły oddzielne, jarskie danie i podawano je z serem lub sosem pieczarkowym. Do swoich paluszków dałam podsmażona na maśle cebulę natomiast moja Babcia dodawała do nich różne starte warzywa, żeby przemycić Dziadkowi trochę witamin. Babcine paluszki to wspomnienie z mojego dzieciństwa. Babcia trzymała je w piecu chlebowym, żeby cały czas były ciepłe, tam się pięknie rumieniły. Aby odtworzyć ten smak moja Mama smażyła je na drugi dzień na patelni, ale była to tylko namiastka tego, co jadłam u Babci. To jeden z tych smaków, który tkwi głęboko w mojej pamięci a którego już nie odtworzę. Po pierwsze brak chlebowego pieca, po drugie we wspomnieniach jest jakaś magia, która powoduje, że wszystko wydaje się lepsze, nawet gdyby miało się okazać, że tak na prawdę takim nie było.
Gotujemy do momentu wypłynięcia.








Thiessa















Komentarze
Pierwszy raz słyszę o paluszkach. Może dlatego,że ze ũląska jestem, a tu królują niepodzielnie kluski. Choć i klusek bym nie znała, gdyby nie jedna z moich babć, bo moja mama ze wschodu, więc w moim domu klusek, kopytek i pokrewnych nigdy nie było. Za to były pierogi, ach te pierogi - smak doskonały. I masz rację próżno go szukać, bo ma w sobie magię, smak zaklęty we wspomnieniu, a do tego smak dzieciństwa.
Kinga - 10:48pm, Poniedziałek 14 Listopad 2011.