Ghasi z kalafiora i ziemniaków
Autor: thiessa @ 10:18pm, Poniedziałek 17 Styczeń 2011.

Źródło: "Roz ka Khana" Tarla Dalal
Kolejne indyjskie danie warzywne. Jest to autentyczne danie z Mangaloru, które smakuje bardzo dobrze z ryżem. Równocześnie jest to klasyczna indyjską paciają (ukłony w stronę Hani-kasi), która w tym przypadku mogłaby mieć trochę żywszy kolor, ale zapomniałam dodać do niej kurkumy. Danie było dodatkiem do dalu i w całości stanowiło bardzo sycący posiłek. Lista składników jak zwykle długa, ale robi się szybko.
Składniki:
2 szklanki różyczek kalafiora,
1 szklanka ziemniaków, pokrojonych w kostkę,
1 łyżeczka imbiru, startego,
1/4 szklanki posiekanej cebuli,
1,2 szklanki mleka kokosowego,
1 łyżka oleju lub ghee,
sól do smaku.
Na pastę:
3/4 szklanki startego kokosa,
1/4 szklanki posiekanej cebuli,
3 czerwone suszone chilli, połamane na kawałki (dałam 2),
2 łyżeczki nasion kolendry,
1/4 łyżeczki czarnej gorczycy,
szczypta nasion kozieradki,
1/4 łyżeczki nasion kuminu,
1,5 cm kawałek kory cynamonowej,
4 ziarnka pieprzu,
2 goździki,
1/2 łyżeczki kurkumy (zapomniałam dodać),
1/2 łyżeczki pasty z tamaryndu,
2 łyżki oleju lub ghee.
Na patelni rozgrzać tłuszcz i podsmażyć cebulę. Pod koniec smażenia dodać wiórki kokosowe i smażyć, aż zrobią się lekko brązowe. Na suchej patelni uprażyć chilli, kolendrę, nasiona czarnej gorczycy, kozieradkę, kimin, cynamon, pieprz i goździki. Zmiksować mieszankę cebulowo-kokosową z przyprawami i tamaryndem na w miarę gładką pastę.
Na patelni rozgrzać tłuszcz, dodać cebulę i zezłościć, następnie dodać imbir i chwilę smażyć. Na koniec doda/ć kalafior, ziemniaki i sól. Zalać 3/4 szklanki wody i gotować na ũrednim ogniu do momentu, kiedy warzywa będą miękkie. Dodać pastę i mleko kokosowe. Gotować jeszcze przez chwilę. Serwować gorące.








Thiessa














Komentarze
takie paciaje to ja lubię :)
aga-aa@gazeta.pl - 1:59am, Wtorek 18 Styczeń 2011.
Dziękuję za ukłony - dzięki nim nie będę miała już oporów przed opublikowaniem zdjęć kolejnej paciaji na blogu. Danie fajne, myślę, że by mi smakowało, bo lubię kwaśną nutę tamarydowca. Z chęcią wypróbuję Twój przepis - mam prawie wszystkie składniki, brakuje mi tylko kalafiora. Teraz to chyba tylko mrożony wchodzi w grę. Czy są jeszcze świeże?
Ostatnio robiłam mini bakłażany nadziewane podobną zmiksowaną mieszanką składającą się z cebuli, imbiru, czosnku, tamaryndowca i przypraw - wyszło smacznie, ale muszę jeszcze dopracować przepis, dlatego na razie nie pojawił się na blogu - może za jakiś czas. Pozdrawiam!
hania-kasia - 12:18pm, Wtorek 18 Styczeń 2011.
Kalafiory swieze bywaja. Ja akurat zrobilam pol na pol. Mialam tylko troche swiezego, reszta byla mrozona.
Jesli chodzi o baklazana to z calego serca polecam Ci tego:
http://sfinjak.wroclaw.pl/eggblog/news.php?id=68
kilka osob go robilo i wszystkim ogromnie smakuje a ja musze stwierdzic, ze jak tak pomyslec, to chyba jest moim nr 1.
thiessa - 4:30pm, Wtorek 18 Styczeń 2011.
Dzięki za link do przepisu na bakłażana. Z pewnością wypróbuję, bo uwielbiam to warzywo, a w takiej wersji jak Twoja jeszcze nie jadłam.
hania-kasia - 5:13pm, Wtorek 18 Styczeń 2011.