Grano dolce - Słodka pszenica
Autor: thiessa @ 7:59pm, Sobota 24 Lipiec 2010.

Źródło: "Kuchnia włoska" Reinhardt Hess, Sabine Sälzer
Niezwykły, bardzo smaczny deser, którego arabskie korzenie nietrudno poznać. Przygotowuje się go w regionach: Kampania, Basilicata, Sycylia i Ampulia i jak każe tradycja, podaje się je w czasie ũwiąt Bożego Narodzenia. Mój granat do ũwiąt by nie dotrwał, więc zrobiłam go teraz.
Deser w smaku przypomina mi mieszankę rodzimej kutii i angielskiego puddingu świątecznego.
Składniki:
1 granat, ziarna wyłuskane,
skórka otarta z 1/2 cytryny,
2 łyżki orzechów włoskich, posiekanych, podprażonych na suchej patelni,
100g pszenicy,
100 ml półwytrawnego wina (ja nie miałam dodałam wermouth i to był strzał w 10),
2 łyżki miodu,
50g gorzkiej czekolady (ja nie lubię, dałam mleczną).
Pszenicę namoczyć przez noc. Na następny dzień odlać wodę, zalać świeżą i ugotować na miękko (ok. pół godziny).
Odlać wodę i nieco ostudzić.
Wymieszać pszenicę z orzechami i ziarnami granatu. Polać mieszanką wina i miodu. Dokładnie wymieszać, napełnić salaterki i posypać czekoladą. Ja nie mogłam się już doczekać i posypałam jeszcze lako ciepłą pszenicę, dlatego czekolada nieco się roztopiła.







Thiessa















Komentarze
Wspaniały blog, Thiesso! Zawsze mi imponowałaś swoimi tematycznymi podróżami kulinarnymi po całym świecie :) Do grano dolce przymierzałam się już kilkakrotnie, zazwyczaj na przeszkodzie stawał brak granatu.
quinoamatorka - 11:02pm, Sobota 24 Lipiec 2010.
Dziękuję. Bardzo mi miło, ze właśnie Ty to mówisz (piszesz), bo chociaż na Twoim blogu komentowałam jak do tej pory chyba raz, to stale go podczytuję i jesteś dla mnie stałym źródłem inspiracji (ostatnio dzieki Tobie kupiłam ryż z Camarque).
Jeśli chodzi o granat to ja go często kupuję impulsywnie a dopiero później zastanawiam się co z nim zrobić, tak było i tym razem. To samo mam z mango:-)
thiessa - 11:27pm, Sobota 24 Lipiec 2010.
Strasznie mnie zaintrygował ten deser!
Do wypowiedzi poprzedniczki dodam, że moją uwagę - Thiesso - zwróciłaś niesamowitą ilością mega apetycznych zup;-)
Pozdrawiam;-)
grumko - 6:29am, Poniedziałek 26 Lipiec 2010.
Pszenice darze wielkim uczuciem. Ten deser bardzo mnie zaintrygowal, mam nadzieje, ze kiedys go zrobie.
Karolina - 1:35pm, Poniedziałek 26 Lipiec 2010.